Janusz Klimek

Lider · Slow Travel · Indie

Indie to nie jest dla mnie kierunek w paszporcie – to mój drugi dom, a może nawet coś więcej. Byłem tam dziesiątki, jeśli nie setki razy. Widziałem, jak wschodzące słońce maluje na złoto Ganges w Waranasi, jak monsunowe deszcze zamieniają ulice Bombaju w rwące rzeki, i jak w ciszy pustyni Thar można usłyszeć bicie własnego serca.

Moja historia z Indiami zaczęła się w latach, gdy nie było tanich linii lotniczych, a każdy wyjazd był wyprawą życia. Trafiłem do Pahar Ganj w New Delhi – dzielnicy hipisów, artystów i włóczęgów. To tam po raz pierwszy poczułem, że podróż nie musi kończyć się na oglądaniu zabytków. Że można wtopić się w miasto tak głęboko, że zaczyna się oddychać w jego rytmie.

Dziś, prowadząc wyprawy Explorea, pokazuję Indie takim, jakie znam. Nie te z katalogów, lecz te, w których się żyje. Gdzie każdy dzień może zamienić się w przygodę, a każdy zakręt prowadzi do nowej historii. Bo w Indiach nauczyłem się jednego – jeśli pozwolisz im wciągnąć Cię w swój świat, już nigdy nie będziesz patrzył na życie tak samo.

Pierwsza rozmowa
nic nie kosztuje.

Porozmawiaj z naszym zespołem.