Nepal
Droga pod Ama Dablam — trekking, na którym powietrze robi się rzadkie, a myśli proste. To miejsce nie przyspiesza — to ono spowalnia ciebie. Pierwszego dnia jeszcze sprawdzasz telefon. Trzeciego już nie pamiętasz, gdzie go zostawiłeś.
Ten reportaż to skrót z trzynastu dni. Reszta została na trasie — i tam zostanie.
Miejsce, które
nie krzyczy
Cisza, której nie da się nagrać. Trzeba tam pojechać.
Wracasz inny. Nie lepszy, nie gorszy — po prostu inny.Nepal
Zostań jeszcze chwilę.
Raz na dwa tygodnie wysyłamy list z dróg.
Notatki z tras i ciche zapowiedzi nadchodzących ekspedycji. Bez spamu, bez sprzedaży na siłę.